Hipoteza symulacji

Koncepcje na temat możliwości aktualnego funkcjonowania w obrębie wirtualnej rzeczywistości nie są nowe z punktu widzenia literatury i filmów sci-fi. Jest to tym prostsze do wyobrażenia im bardziej obserwujemy rozwój technologii komputerowych, zdolnych niebawem do tworzenia wirtualnych rzeczywistości trudnych wizualnie do odróżnienia od świata realnego. Jednakże obserwacje te zdają się prowadzić do zadawania pytań i posiadania wątpliwości co do prawdziwości realnego świata. W kulturze masowej dobrze znanym i i sztandarowym przykładem jest film Matrix choć jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, iż pierwszym tego typu filmem był Welt am Draht (World on a Wire) z 1973r., opartym z kolei na powieści sci-fi Simulacron-3 Daniela F. Galouye’a powstałej już w 1964r. Obecnie jednak rozwija się coraz szerszy krąg osób należących do środowiska nauki i filozofii zainteresowanych eksploracją tematów związanych z tzw. hipotezą symulacji.

Oczywistym jest, iż na ten moment nauka nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie czy aktualnie żyjemy w symulowanej rzeczywistości. Jednak tym co zwraca uwagę i jest znaczące to wzrastająca świadomość możliwości istnienia takiego stanu rzeczy oraz coraz większe zainteresowanie tematem osób spoza jedynie kręgu twórców literatury i fanów sci-fi.

Czym jednak jest w istocie hipoteza symulacji?

Hipoteza symulacji zakłada, iż rzeczywistość, którą uznajemy za tzw. realny świat, jest tak naprawdę symulacją (najbardziej prawdopodobnie symulacją komputerową).

Samo pojęcie symulacja (łac. simulatio „udawanie” od similis „podobny”) definiuje się jako „…przybliżone odtwarzanie zjawisk czy zachowań jakiegoś obiektu za pomocą jego modelu. Szczególnym rodzajem jest model matematyczny, często zapisany w postaci programu komputerowego… (Wikipedia)

Symulowana rzeczywistość wydawałaby się na tyle rzeczywista, iż mieszkańcy owych światów nie mieliby świadomości swojego funkcjonowania w symulowanym świecie. Takie rozważanie naturalnie nasuwa hipotetyczne istnienie rzeczywistości, z której symulowana rzeczywistość się wywodzi a która relatywnie byłaby podstawową (lub jedynie bardziej podstawowa przy niemożności określenia początku symulacji) wersją rzeczywistości.

Rozważania tego typu mają tak naprawdę bardzo długą historię sięgającą starożytności (jaskinia Platona i świat idei), jednakże za współczesny początek hipotezy symulacji uznaje się pracę na łamach Philosophical Quarterly pt.: „Are you living in a computer simulation” z 2003r. autorstwa szwedzkiego filozofa Nicka Bostroma. Obecnie jest on dyrektorem i założycielem centrum badawczego „Future of Humanity Institute” na Uniwersytecie Oxfordzkim oraz został wyróżniony na liście rankingowej 100 czołowych myślicieli świata według magazynu Foreign Policy za wkład w szerzenie świadomości na temat konsekwencji rozwoju sztucznej inteligencji.

Wracając do hipotezy symulacji przedstawionej przez Nicka Bostroma należy wyjaśnić, iż nie zakłada ona bezpośrednio, iż funkcjonujemy w symulowanej rzeczywistości lecz to, iż co najmniej jedno z poniższych stwierdzeń musi być prawdziwe:

1. Ludzki gatunek najprawdopodobniej wyginie zanim osiągnie poziom technologiczny umożliwiający stworzenie symulowanej rzeczywistości.

2. Jest bardzo mało prawdopodobne aby jakakolwiek zaawansowana technologicznie cywilizacja uruchomiła znaczącą liczbę symulacji podczas swojej ewolucyjnej historii.

3. Jest prawie pewne, że żyjemy w symulacji komputerowej.

Pociąga to za sobą pogląd, iż nie istnieje znaczna szansa na to, że pewnego dnia osiągniemy poziom zaawansowania pozwalający stworzyć symulację, chyba że aktualnie żyjemy w symulacji. Zakłada także, iż zaawansowana technologicznie cywilizacja posiadałaby wystarczającą komputerową moc obliczeniową do uruchomienia symulacji.

Rozwinięcie hipotezy symulacji, jej ulepszenia w stosunku do pierwowzoru oraz zbiór podobnych prac wraz z skrótowym abstraktem znajdują się na The Simulation Argument.

Polecam także tekst „Nick Bostrom: Czy żyjemy w symulacji komputerowej”

Bardzo dobrym i popularnym artykułem wyjaśniającym w najłatwiejszy do zrozumienia sposób powyższe zagadnienia jest „This cartoon explains why Elon Musk thinks we’re characters in a computer simulation. He might be right.”

Hipoteza symulacji jest prawdopodobnie najdalej sięgającym rozważaniem dotyczącym naszej rzeczywistości. Kosztować będzie dużo czasu i wysiłku ostateczne potwierdzenie lub obalenie tej teorii, zakładając optymistycznie iż w ogóle jest to możliwe. Jednakże przy rozważaniu tematu symulacji pojawiają się często pojęcie hologramu, jako możliwego modelu rzeczywistości. Model ten może być już znacznie bliżej udowodnienia i niezależnie od statusu hipotezy symulacji rozpatrywany i rozwijany, po prostu jako model opisujący w jaki sposób działa rzeczywistość. Hipotezę symulacji można zatem traktować jako rozszerzenie (konieczne bądź nie) holograficznego modelu uniwersum oraz próbę wyobrażenia innego obszaru, poza symulacją i będącego pewnym bazowym poziomem rzeczywistości.

Można zadać tu pytanie co skłania do rozważań na temat ewentualnego istnienia tych obszarów? Może jest to jedynie chęć poszukiwania głębszego sensu lub naturalna reakcja na wrażenie technologicznej oschłości takiego obrazu świata.

Jeśli rzeczywistość, którą widzimy i doświadczamy byłaby jedynie kodem komputerowym a my nieświadomie odtwarzalibyśmy programy w nią wgrane to czy nie pojawiłaby się chęć jej rozpoznania i świadomego nawigowania w jej przestrzeniach?

Gdyby dalej zadawać pytania to co lub kto jest źródłem symulacji/programistą? Czy jest to inna, bardziej zaawansowana cywilizacja, nasza własna cywilizacja, platoński świat idei a może pewna nierozpoznana część naszej jaźni? W tym miejscu można by wymieniać jeszcze różne propozycje. Jednak być może bardziej istotne w tym miejscu jest zadanie sobie pytania czy we własnym wnętrzu pojawia się ta wyżej wspomniana chęć oraz ciekawość, intuicja, pragnienie poszukiwania i uwolnienia bądź przypomnienia sobie czegoś innego- czegoś nie z tego świata i czy jest to możliwe?

Dodaj komentarz

Close Menu